Kiedy warto interesować się giełdą?
Najlepiej wtedy, gdy akcje są mocno niedowartościowane. Tylko jak rozpoznać okresy czasowe, w których warto się interesować i rozważać inwestowanie w fundusze akcyjne?
Poniżej prezentuję bardzo ciekawy (moim zdaniem) wykres kontraktu na 30-letnie obligacje rządu USA, który przesłał mi inwestor z portalu Funduszowe.pl. Za jego zgodą prezentuję wykres na blogu:
Co mają obligacje do akcji? Od razu uwagę przykuwa ujemna korelacja. Międzynarodowy kapitał “przepływa” w bezpieczne aktywa (za takie uważa się obligacje amerykańskie) w czasach kryzysu. Zwróć uwagę na okresy, kiedy rentowność obligacji znajdowała się przy górnej linii kanału – to druga połowa 1998 roku, 2003 roku oraz przełom 2008/2009 roku…


Dobre zalicze go do swojego zestawu wskazników ,ze swojej strony polecam wskazniki szerokiego rynku dostepne na Fundamentalna.pl
Mógłbyś więćej napisać o tych wskaźnikach, tzn. który bierzesz pod uwagę, czy się sprawdza tak jak CLI przedstawiony na blogu?
Wykres obligacji rzeczywiście świetny.
Wskazniki szerokiego rynku,stopy procentowe,IWW czyli CLI, PKB i stopa bezrobocia.Na ich podstawie zawsze wiem kiedy zaczyna sie bessa a kiedy hossa .Oczywiscie nie co do dnia a szczególnie polecam przesledzic stopy procentowe.PKB i stopa bezrobocia są troche opuznione ale dla długoterminowca jak najbardziej pomocne.
Czy jedynie oczekiwanie na korekte spadkowa powstrzymuje nas na wejscie w akcyjne, czy sa jeszcze inne powody, ktore wstrzymuja nas od wejscia na rynek?
Głównie to, że cały czas mamy trend boczny i zbliżamy się do górnej linii boczniaka.
Coraz lepiej wygląda natomiast m40, który dziś daje pierwszy sygnał kupna (wstępny). Tutaj zastanawiam się, czy nie rzucić w rynek 25%, a resztę po głównym sygnale.
Natomiast wkaźniki są już wykupione, zawsze lepiej wchodzi się na korekcie.
czyli jeszcze w lutym mozemy spodziewac sie nowych inwestycji?
Myślę, że tak. Czekam na tradycyjny sygnał końca bessy – mocne rynki nie tworzą silnej fali spadkowej, m40 spada korekcyjnie.
Zobaczymy co będzie.
Witam serdecznie. Michale. Czy to juz nie byłaby pora na zakup np. HSBC Turcja. Od końca 2008 do końca 2010 roku ukształtowała sie 5-ka wzrostowa na XU-100. Korekcyjny zygzak od końca 2010 do sierpnia 2011. Od sierpnia 2010 do stycznia 2011 jedynka wzrostowa z korektą. A obecnie od 3 tygodni jesteśmy świadkami początku bardzo silnej wzrostowej fali 3.
Pozdrawiam serdecznie. Mirek.
Poza tym na weekly na XU-100 indeks 3 razy odbił sie od 200 sma na poziomie 49000 pkt. = 3x uklepał dno, poza tym Lira turecka umacnia się do dolara itd. Dużo wskazuje na poczatek silnych wzrostów co zreszta już widać. . Mirek
Widzę sprawę podobnie. Kilka dni temu była analiza Turcji, tam opisałem jak trend może wyglądać i kiedy ewentualnie będzie można zainwestować. Lira – wszystko się zgadza, zaczyna sprzyjać funduszowi.
Generalnie dzieje się to, na co czekałem. To mocno potwierdza płaską bessy, która być może będzie jeszcze na słabszych rynkach wykończona.
Obserwacje masz Mirku bardzo zbliżone do mojego poglądu, ja też widzę 5 fal w górę i złożoną korektę z zygzaków. Takie złożone struktury są zwykle zagadką, ale rzeczywiście wiele wskazuje, że nowego dna w Turcji już nie będzie, a osoby które na początku hossy nie będą przerażone kryzysem – zyskają sporo w kolejnych miesiącach.
Wyczekiwania na wybicie z flagi na WIG20 ciąg dalszy. Spodziewałem się, że spółki deweloperskie po zaliczeniu dna dadzą sygnał na ruch w górę, a tymczasem wszystko wskazuje, że ich czas jeszcze nie nadszedł. Nie ustawiłem stop lossa na GTC i obudziłem się z ręką w nocniku. Takie życie. Po niskich obrotach i słabnącej złotówce widać, że duży inwestorzy, w szczególności zagraniczni, obserwują sytuację i tylko czekają na odpowiedni sygnał. Rynki rozwinięte szykują się na korektę, którą my już od miesiąca robimy. Niedługo zacznie się przerzucanie kapitału.